wtorek, 23 grudnia 2014

Wybrane gry i zabawy

Poniżej zamieszczamy pierwszą część zabaw i gier integracyjnych dla starszych i młodszych, na okazje weselne, zabawy urodzinowe, bale w szkołach i przedszkolach, festyny, itp. 

SLALOM MIĘDZY ZEGARKAMI
Liczba osób: dowolna
Pomoce: zegarki uczestników, kapsle, chusta do zasłonięcia oczu
Jest to raczej skecz niż rzeczywisty konkurs. Od widzów pożycza się zegarki i rozkłada się je na ziemi. Ochotnikowi pozwala się przejść między zegarkami, Następnie zawiązuje się mu oczy i przeprowadza go „między zegarkami”, które zostały już w między czasie zebrane „ucząc go” drogi. Następnie ochotnik ma przejść tą trasę z zawiązanymi oczami zupełnie sam, ale nie wolno mu suwać nóg po ziemi. Wtedy można dosyć gęsto porozkładać dookoła ochotnika kapsle od butelek.

ŁADUJ – STRZELAJ – BROŃ SIĘ!
Liczba osób: max. 5
a. kciuki wskazujące za siebie – ładowanie broni
b. ręce skrzyżowane na piersi – obrona
c. rewolwery z palców – strzał
Osoby ustawiają się w kole. Wybija się rytm: 2x klaśnięcie o kolana i wykonuje się gest STRZAŁ lub ŁADOWANIE lub OBRONA. Celem jest wyeliminowanie przeciwników z gry poprzez oddanie strzału w wybraną osobę. Nie można strzelać nie mając załadowanego magazynku. Można się obronić przed strzałem poprzez gest OBRONA. Jeśli 2 osoby strzelają do siebie – ich strzały się nie liczą.
  
RYSOWANIE DOMU
Liczba osób: pary
Pomoce: kartki i długopisy
- Osoby które się najmniej znają – nie zamieniły ze sobą ani jednego słowa – stają parami
- Każda para dostaje długopis i kartkę
- Trzymając razem długopis i nie zamieniając ani jednego słowa, muszą narysować dom
Po chwili następuje prezentacja rysunków, osoby mówią kto dominował w parze, a kto się dał poprowadzić.
  
KOLOROWE UCZUCIA 
(zabawa uczy rozpoznawania i nazywania uczuć)
Pomoce: Kartki, flamastry, kredki
- Potrzebne będą kartki i kolorowe flamastry/kredki
- Najpierw dzieci wymieniają różne nazwy uczuć, a prowadzący zapisuje i rysuje  je na kolejnych kartkach.
- Prowadzący pokazuje kartkę, oraz odczytuje na głos dane uczucie a dzieci wypowiadają kolejno zdania typu "Czuję radość, gdy..." "Jestem smutny, bo..." itp.

WILKI I LISY
Liczba osób: bez ograniczeń (grupy)
Pomoce: przedmiot, np. but
Jest to gra o sporych walorach widowiskowych. Spośród obecnych wybieramy dwie kilkuosobowe drużyny: członkowie tych drużyn siadają naprzeciw siebie, w odległości kilku kroków jeden od drugiego. Pośrodku między drużynami, prowadzący kładzie but lub inny przedmiot i objaśnia zasady gry: z jednej drużyny wybiorę lisa, z drugiej – wilka. Lis chodzi przed rzędem swoich kolegów i wykonuje różne ruchy, które wilk musi naśladować. W chwili gdy wilk zajęty będzie wykonywaniem jakiegoś skomplikowanego ruchu obrotowego czy ćwiczenia gimnastycznego, lis stara się schować but i usiąść z nim na miejscu, z którego startował. Wilk zwycięża, jeśli zdoła dotknąć lisa, zanim siądzie on z przedmiotem. W przeciwnym wypadku zwycięża lis. Zwycięzca zyskuje punkt dla swojej drużyny. Następnie startuje inna para zawodników i drużyna,  która przedtem wystawiała lisa teraz deleguje wilka. Walory widowiskowe daje ta gra w przypadku, gdy lis wykonuje różne zabawne ruchy, a przy tym porusza się w przód, to w tył – stale bokiem do przedmiotu, który ma schwycić.

WIEWIÓRKA DO DZIUPLI
Liczba osób: tworzymy „3” + 1 osoba
- Dzieci dobierają się w trójki – dobrze jeśli zostanie 1 osoba.
- Dwoje dzieci łapie się za ręce tworząc dla kolegi „dziuplę”.
Na sygnał  - „wiewiórki” muszą zmieniać dziuple.
- W tym czasie wiewiórka bez domu szuka schronienie i korzystając z momentu zmiany, znajduje dziuple.
- Po kilku zmianach odwracamy role wiewiórek, by ich koleżanki i koledzy tworzący dziuple także uczestniczyli w grze

ŻYWIOŁY I ZWIERZĘTA
Pomoce: chustka
- Wszystkie dzieci siedzą w kółku.
- Jedno z nich jest w środku z chustką w ręku. Z zamkniętymi oczami kręci się. Na klaśnięcie prowadzącego dziecko rzuca chustkę na kogoś z siedzących, wywołując przy ty, jeden z 4 żywiołów: ziemię, wodę, powietrze, ogień.
- Dziecko na które została rzucona chustka wymienia nazwę zwierzęcia żyjącego w wywołanym żywiole, np.: ziemia – słoń, woda – wieloryb, powietrze – orzeł.
- Kto da błędną odpowiedź lub powtórzy wymienione zwierzę, zmienia środkowego.
- Prowadzący klaśnięciem narzuca tempo zabawy.
- Na hasło „OGIEŃ” wszyscy zamieniają się szybko miejscami, a dziecko, dla którego zabrakło miejsca, pozostaje w środku i dalej prowadzi zabawę

UKŁON
Liczba osób: dowolna
Pomoce: prowadzący przygotowuje zestaw pytań
Uczestnicy siedzą w kole. Prowadzący podaje hasła, a osoby, których dotyczy wymienione kryterium wstają i wykonują zabawny ukłon. Prowadzący mówi:
Witamy wszystkich, którzy:
* mają na nogach sandały
* lubią chodzić do szkoły
* lubią lody
* są z nami pierwszy raz
* mają psa
* itd.

NIĆ PRZYJAŹNI
Potrzebne materiały: kłębek włóczki
Wszyscy stoją w kręgu. Animator rzuca do jednego z dzieci kłębek włóczki, ale trzyma przy tym wciąż za koniec nitki. W tym samym czasie mówi on coś miłego do dziecka, które wybrał, na przykład: „Lubię Cię za to, że masz zawsze dobry humor”. Dziecko, do którego skierowane były te słowa, lewą ręką podtrzymuje nitkę, a prawą rzuca  kłębek do kogoś innego komu również mówi kilka miłych słów.
W ten sposób gramy dalej do momentu, kiedy wszyscy w kręgu dalej kłębek otrzymali i odrzucili przyjaznej nitki, a w środku powstała siatka.
Inna możliwość:
Aby ratować wełnę i móc ją potem ponownie wykorzystać, osoba, która była w danej rundzie ostatnią, rozpoczyna zwijanie nitki, aż dojdzie do tego dziecka, od którego otrzymała kłębek. Wtedy przekazuje wełnę i ponownie mówi coś miłego. Ten zwija ją dalej, aż dojdzie znów do swojego poprzednika. Zabawa kończy się, kiedy animator otrzymuje zwinięty kłębek włóczki.
Wskazówki wychowawcze: W grę włączają się wszystkie dzieci (nawet te, które się jeszcze nie zaaklimatyzowały). Zabawa ta przyczynia się do poprawy relacji koleżeńskich w danej grupie.

PAPIER - KAMIEŃ - NOŻYCZKI
Ilość osób: pary
Zawodnicy stają na wprost siebie i chowają za siebie prawe dłonie; na trzy - cztery wyciągają przed siebie prawe ręce w jednym z trzech gestów: papier - dłoń wyciągnięta płasko, kamień - dłoń zaciśnięta, nożyczki - pięść zaciśnięta, ale wyprostowane dwa palce - wskazujący i środkowy. Możliwe kombinacje (bez uwzględnienia remisu):
papier - kamień wygrywa papier, bo owija kamień
papier - nożyczki wygrywają nożyczki, które tną papier
kamień - nożyczki wygrywa kamień, bo nożyczki tępią się na nim.

CHODZENIE
Uczestnicy chodzą swobodnie po sali. Prowadzący zmienia, co jakiś czas polecenia, np.:
-chodzimy jak ludzie bardzo zmęczeni, smutni, radośni
-chodzimy z otwartym parasolem pod wiatr, skacząc po kamieniach, po gorącym piasku
-tworzymy „Ministerstwo Głupich Kroków” -każdy wymyśla śmieszny sposób chodzenia
  
WYŚCIGI KONNE
Dzieci siedzą na dywanie w siadzie skrzyżnym, słuchają relacji nauczyciela z wyścigów konnych i wykonują wszystkie gesty za nauczycielem:
Konie podchodzą do startu /wolno, miarowo uderzają dłońmi o kolana, raz w lewe, raz
w prawe/ jeden kuleje /jedno dziecko uderza niemiarowo/.
Bomba w górę – bum! /dzieci wyraźnie wymawiają BUM! unosząc jedną dłoń w górę/.
Poszły /bardzo szybko uderzają dłońmi o kolana raz w prawe, raz w lewe/,
Zakręt w prawo / ostro przechylają się w prawo nie przestając uderzać w kolana/,
zakręt w lewo /przechylają się w lewo/.
Przeszkoda /wymawiając HOP! Udają przeskok przez płot (ręce ułożone jak w skoku do wody)/.
Konie pędzą po moście /pięściami uderzają w piersi/, po wodzie /pięściami uderzają o napuszone policzki/, rów z wodą /wymawiają PLUM! uderzając dłońmi o podłogę/.
Biegną dalej /cały czas szybko uderzając dłońmi o kolana/.
Meta już blisko, kto będzie pierwszy? /dzieci uderzają coraz szybciej/.
Meta! /dzieci padają zmęczone/.

TANIEC INTEGRACYJNY Z CZAPECZKĄ
Gra muzyka. Dzieci ustawione są w kręgu. Prowadzący zakłada na głowę czapeczkę
i tańcząc wykonuje jakieś charakterystyczne ruchy – pozostali naśladują go. W pewnym
momencie przekazuje czapeczkę w lewą stronę. Teraz osoba posiadająca czapeczkę
wymyśla jakiś ruch a wszyscy go naśladują. Zabawa trwa aż czapeczka wróci do
prowadzącego.

KRĄŻĄCE PUDEŁKO
Dzieci stoją w kole. W czasie trwania muzyki krąży pudełko. gdy muzyka milknie osoba u której pudełko się znajduje, wyjmuje jeden los, na którym zapisane jest zadanie. Należy zadanie wykonać i zabawa zaczyna się od początku. (Przykładowe zadania: zaszczekaj jak mała psinka, złóż życzenia wybranej osobie, podaj rękę wszystkim osobom, których imię zaczyna się na P itd.)

NIEDOKOŃCZONE ZDANIA 
Materiały: duże arkusze papieru, flamastry
Każdy z uczestników kończy zdania napisane na arkuszach przez prowadzącego. Sugerują one w treści przekazanie obaw, nadziei, myśli związanych z mającym rozpocząć się wydarzeniem. (np.: Przyjechałem tu dlatego że..., Przyjechałem tu mimo że..., Obawiam się, że..., itp.).

ZALOTY 
Prowadzący wybiera kilka par, które mają za zadanie przedstawić scenkę oświadczyn w różnych epokach. Każdej z par przydzielona jest inna epoka np. prehistoria, starożytny Rzym, średniowiecze, lata dwudzieste, współczesność, przyszłość (cyberzaloty?). Na przygotowanie dajemy czas około 5 min.

DLA SILNYCH
Prowadzący szuka przynajmniej 6 ochotników, którzy chcieliby dowieść swojej siły (najczęściej chłopców). Ochotnicy ustawiają się w krąg i chwytają się za ramiona. Prowadzący każdemu z nich na ucho mówi nazwę jakiegoś zwierzęcia. Zadaniem uczestników zabawy jest okazać refleks, bo kiedy prowadzący wywoła jakieś zwierzę osoba przypisana do tego zwierzęcia musi szybko podkurczyć nogi i utrzymać się tak przez parę sekund, a osoby stojące koło niej muszą ją utrzymać. Po paru próbach prowadzący zmienia nazwy zwierząt i każdemu daje to samo zwierzę. A kiedy go wywoła... :))))

LEKTOR
Prowadzący wybiera fragment z gazety lub książki i określi każdemu z uczestników inną rolę. Uczestnicy będą odczytywać różne fragmenty z uwzględnieniem odmienności narzuconych ról. Będzie to więc czytanie w sposób jaki: ksiądz prawi kazanie; czyta się bajkę małemu dziecku; profesor tłumaczy skomplikowany wykład; małe dziecko opowiada to swojemu misiowi; obcokrajowiec próbuje mówić to po polsku, nieśmiały chłopiec proponuje randkę dziewczynie.

CEBULA
Celem tej sympatycznej zabawy jest poznanie ludzi o podobnym usposobieniu i zainteresowaniach. Uczestnicy stoją parami twarzą do siebie, tworząc dwa koła - zewnętrzne i wewnętrzne . Prowadzący podaje polecenia. Po każdym wykonanym w parze zadaniu koło zew. przesuwa się o jedno miejsce w prawo. Należy pamiętać aby z każdym nowym partnerem przywitać się, a po wykonaniu polecenia pożegnać.
Przykładowe komendy:
-uśmiech -ulubiona pora roku
-wydarzenie z poprzedniego dnia -połaskotać partnera
-podanie ręki -ulubiony przedmiot
-co jadłem na śniadanie -czy masz przyjaciela
-powiedzieć krótki wyszukany komplement -dotknąć się nosami
-ulubiona książka z dzieciństwa -uściskać się
-zanucić początek ulubionej piosenki -ulubione zwierzę
-podanie swojego imienia od tyłu -moje marzenie
-mój fragment Pisma Świętego -kim chciałbym być
-jaka była moja dzisiejsza modlitwa poranna itp.
-pogłaskać partnera pogłowie
-powiedzieć szybko „suchą szosą Sasza szedł”
Można też ułożyć poważniejsze polecenia i wykorzystać tę zabawę na poważnym wieczorze. Zasady pozostają te same, dobrze jest jednak zmienić obowiązującą pozycję ze stojącej na siedzącą.

WĘZEŁ GORDYJSKI
Wszyscy uczestnicy stoją w kole, na dany znak zamykają oczy, wyciągają przed siebie ręce i idą powoli do przodu, aż poczują, że mogą dosięgnąć osoby z naprzeciwka. Kiedy wszyscy są już w środku starają się poszukać jakiejś wolnej dłoni. Kiedy uczestnik ma już obie dłonie zajęte może otworzyć oczy. W ten sposób powstaje kłębowisko ciasno połączonych rąk i ciał. Teraz trzeba się z tego wyplątać, nie rozłączając dłoni. Jeśli się to uda, znowu powstaje koło, (czasem dwa lub więcej). Jest to świetna zabawa dla wszystkich, jednak liczba uczestników nie może być zbyt duża. Sprzyja integracji gdyż trzeba się z innymi komunikować i pomagać im w „trudnych sytuacjach”.

HISTORYJKA ABC...
Dzielimy graczy na kilkuosobowe grupy. Zadaniem każdej grupy jest w określonym czasie wymyślić historyjkę, w której występują po kolei wszystkie litery alfabetu (na początku kolejnego słowa). Dobrze jest jeśli w tym mini opowiadaniu wystąpią imiona osób układających historyjkę, np.:
Animator Bolek całą duszą eksponował....
Zabawa kończy się odczytaniem ułożonych historyjek i nagrodzeniem się wzajemnie brawami.

KURTYNA
Materiały: duża materiałowa płachta , może być zasłonka lub rozłożony śpiwór
Dzielimy graczy na dwie równe grupy. Pomiędzy nimi dwie osoby rozpościerają materiał tak by członkowie przeciwnych grup się nie widzieli. Wszyscy kucają i każda grupa wybiera spośród siebie jedną osobę, która staje tuż przed płachtą (pozostali nieco się cofają). Jej zadaniem jest jak najszybciej powiedzieć imię osoby z przeciwnej drużyny, którą zobaczy po opuszczeni materiału, (w razie potrzeby pozostali członkowie grupy mogą jej podpowiadać). Wygrywa ten gracz, który zrobi to szybciej. Osoba przegrana przechodzi do przeciwnej drużyny. Jest to bardzo sympatyczna zabawa, ćwicząca refleks.

KTO CZYTA?
Zabawa ta świetnie nadaje się dla grup, które dopiero się spotkały i uczestnicy nie znają się jeszcze zbyt dobrze. Połowa grupy zamyka oczy i kładzie głowy na złożonych na stole ramionach. Ktoś z pozostałych zaczyna czytać dowolny tekst. Może przy tym trochę zmienić głos. Jeżeli któraś z osób mających zamknięte oczy, myśli, że wie, kto czyta, powinna się zgłosić Jeżeli zgadnie, przechodzi do grupy czytających. Jeżeli nie, znowu zamyka oczy i czeka na następną szansę. Żeby utrzymać dobre tempo i napięcie, czytający powinni się dosyć często zmieniać.

COŚ MIŁEGO
Każdy na kartce papieru pisze swoje imię i nazwisko. I korzystając z czyjejś pomocy przyczepia ją sobie na plecach. Zadaniem wszystkich jest napisanie sobie wzajemnie na plecach coś miłego: to co się nam w danej osobie podoba, jakieś pozytywne cechy, które w niej zauważamy, itp.

PORÓWNANIA
Dwóch uczestników opuszcza salę. Reszta ustala o kim będzie mowa w następnej części gry. Odgadujący wracają do grupy i mogą stawiać pytania tylko w określony sposób:
Z jakim kwiatem, rośliną można porównać tę osobę?
Z jaką pogodą ...?
Z jaką muzyką ...?
Z jakim instrumentem muzycznym ...?
Z jakim zwierzęciem ...?
Z jakim kolorem ...?
Z jakim kamieniem szlachetnym ...?
Z jakim widokiem ...?
Z jakim samochodem,...? itd.

Na wszystkie pytania można w różny sposób odpowiedzieć. Na przykład na pytanie: „Z jakim zwierzęciem można porównać daną osobę?”, można usłyszeć odpowiedz: „Z pracowitą pszczołą”, „Z mrówką” itp. Odpowiadający muszą się wystrzegać zbyt jednoznacznego patrzenia na osobę, o której mowa. Po zgadnięciu, o kim mówiono, następuje zmiana odgadujących.

Źródła:
Henryk Nawara i Urszula Nawara, AWF Wrocław, Gry i zabawy integracyjne
Nawara Henryk, Nawara Urszula, AWF Wrocław, Wypoczynek dzieci i młodzieży na obozach i koloniach
Lubomirska K. Edukacja promująca rozwój, Przedszkolaki Krok Pierwszy – materiały do pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym; Warszawa 1996
Gordon T. Wychowanie bez porażek w szkole; Warszawa 1995
Opracowania materiałów pedagogów: Bożeny Buszczak, Jadwigi Wiśniewskiej

INSPIRACJE NA PORTALACH:
http://adonai.pl/relaks/zabawy/


wtorek, 16 grudnia 2014

Zapach drewna i słomy, czyli pomysł na weselny design.

Większość Par Młodych zastanawia się nad tym, jak sprawić, aby uroczystość była wyjątkowa, nie tylko ze względu na obsługę muzyczną, lecz ze względu na przestrzeń i charakter spotkania. Jedną z propozycji, z którą mieliśmy okazję się spotkać to ... rustic wedding. Zobaczcie sami:



Kolejną zbliżoną do rodzinny naturalistycznej konwencją jest eco wedding:


Jest jeszcze jedna propozycja, do której pasują Enej, Bregovic, Brathanki czy Chudoba. Przed Państwem wersja... Garden. 
Być może będzie to dla Was jakaś inspiracja. Dla nas było to nietypowe doświadczenie, dopasować się stylistycznie muzyką i oświetleniem do przestrzeni, którą grzech było zepsuć brakiem umiaru. Do tej pory pamiętamy zapach drewna, słomy, jabłek i gruszek podwieszanych na gałęziach przy suficie. Po prostu pysznie. 

Wodzirej, a kto to taki?

Wodzirej


Zastanawiając się nad istotą i znaczeniem wodzireja na weselu zabrnąłem w następujące przemyślenia.
Intuicyjnie można rozebrać słowo „wodzirej” na dwa słowa składowe „wodzić” i „rej”. Wodzić czyli prowadzić dokądś, rej czyli szereg, rząd, łańcuch.
Interpretując te słowa  i odnosząc je do rzeczywistości wesela można powiedzieć, że wodzirej to osoba, która prowadzi ludzi w tańcu, organizuje różne zabawy, animuje, ożywia i rozkręca imprezę. Ale czy tylko?
Gdyby spojrzeć głębiej wodzirej jest osobą, której powierza się dużo więcej niż tylko „tańce”. Powierza mu się wszystkich gości, ich nastroje, usposobienia i postawy (często tak różne), humory, wrażenia i wspomnienia. Wodzirej jest osobą, która przyjmuje z jednej strony cały bagaż cisnących butów, rozmytych makijaży, podniszczonych fryzur, oczekiwania, stresów, znudzenia i rodzinnych niesnasek a z drugiej strony potężny ładunek, wzruszenia, radości, szczęścia, uśmiechu i pozytywnych wibracji. Odpowiedzialny jest zatem za to, aby „okiełznać” wszystkie te żywioły, które na salę weselną wnoszą goście weselni i roztoczyć nad nimi opiekę.
Trzeba tutaj powiedzieć, że wodzirej jest jedyną osobą zdolną tego dokonać. Po pierwsze dlatego, że właśnie to jest jego zadanie, któremu może się w pełni oddać (czego nie jest w stanie uczynić żaden starosta bądź gospodarz) i od którego nic go nie odciąga, gdyż nie jest zaangażowany w całą sprawę ślubu. Po drugie dlatego, że ma to we krwi, w tym jest doświadczony i do tego przygotowuje się na długi czas przed weselem.
Myślę, że wodzireja można porównać do ojca, w którego towarzystwie czujemy się bezpieczni, któremu ufamy i powierzamy się. To on czuwa nad tym konkretnym czasem i dba aby był niezapomniany ale i bezpieczny, kulturalny i finezyjny. Nie powinien jednak przejawiać się jako boss, rozkazywać i ustawiać gości do pionu.
Prawdziwego wodzireja nie powinno być widać, powinno się go czuć w całej atmosferze wesela. Powinien on być jak duch, który pojawia się to tu, to tam w odpowiednim czasie subtelnie prowadząc przyjęcie w odpowiednim kierunku. Taki wodzirej jest na weselu bezcenny!

Tomasz Kuboth Freak Frak

Jak poprosić do tańca.

Shell we dance


Na, balach, przyjęciach, lub weselach, których częścią składową są tańce należy stosować się do pewnych zasad określonych przez savoir vivre. Poniżej przedstawiamy dwie z nich.
  1. Mężczyzna obecny na takim przyjęciu powinien zaprosić do tańca kilka kobiet. Przede wszystkim swoją żonę bądź partnerkę , z którą powinien przetańczyć pierwszy taniec. Następnie w dowolnej kolejności gospodynię przyjęcia, którą w przypadku wesela jest panna młoda oraz każdą z kobiet ze swojego stolika (w przypadku gdy jest on mały).
    Nie wypada wciąż prosić do tańca tylko panią siedzącą przy innym stoliku lub panią, która jest z jakimś mężczyzną. Z osobą sobie nie znaną można przetańczyć maksymalnie dwa tańce pod rząd. Natomiast najwięcej tańców należy przetańczyć ze swoją partnerką (partnerem).Dla kobiet ważne jest to, że poza białym tańcem mogą prosić do tańca tylko swoich partnerów.
  2. Przy proszeniu do tańca obowiązuje tzw. zasada sześciu ukłonów. Jeżeli zatem mężczyzna chce poprosić kobietę do tańca wykonuje to w następujący sposób:
  • Pierwszy ukłon czyni w stronę partnera kobiety, z którą pragnie zatańczyć (partner powinien siedzieć z jej lewej strony) i pyta o pozwolenie (mężczyzna, do którego pytanie zostało skierowane musi pamiętać, że jest to pytanie retoryczne).
  • Następnie kłania się kobiecie pytając ją o zgodę (poufałość w pytaniu jest dopuszczalna jedynie w przypadku gdy kobieta, do której kierowane jest pytanie jest osobą bliską).
  • Jeżeli mężczyzna nie zna kobiety powinien jej się przedstawić w momencie, gdy ona wstanie. Jednakże nie całuje jej w rękę w żadnym przypadku.
  • Prowadzi partnerkę od stolika do miejsca przeznaczonego na taniec. Gdy droga ta jest dłuższa, a szczególnie gdy występują na niej jakieś przeszkody (np. schody) podaje kobiecie lewe ramię (prawe zarezerwowane jest tylko dla żony). I znów poufałość dopuszczalna tylko w przypadku bliskich kontaktów.
  • Gdy są już na parkiecie mężczyzna kłania się kolejny raz przed rozpoczęciem tańca.
  • Po zakończeniu tańca, znów wykonuje ukłon i odprowadza partnerkę na miejsce.
  • Po odprowadzeniu kłania się ponownie partnerce a następnie jej partnerowi.



Opracowano przy pomocy tekstów Stanisława Krajskiego zawartych na
www.savoir-vivre.com.pl

Tomasz Kuboth Freak Frak

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Witamy na blogu

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych projektowaniem gier i zabaw, układów tanecznych i w ogóle entuzjastów dobrej tanecznej zabawy do podglądania naszych wpisów.

Zapraszamy też na naszą ścianę:
pinterest


facebook

radosny napad podczas balu BD 2014